16.01.2016

Recenzja Maybelline Lash Sensational

Heej!
Witam Was już w Nowym Roku. Postanowiłam sobie że będę dodawać posty regularnie ale czy się uda to jeszcze zobaczymy w każdym razie trzymajcie za mnie kciuki a dzisiaj mam dla Was recenzję tuszu do rzęs Lash Sensational od Maybelline. Czytałam dużo recenzji na temat tego tuszu i kusiło mnie aby go nabyć no i kupiłam! Postanowiłam przetestować i zrobić recenzję może kogoś z Was to zainteresuje może wahacie się czy go kupić czy nie. Mam nadzieję że post Wam się spodoba i pomogę którejś z Was. :)



Opis produktu:
Unikalna szczoteczka w kształcie wachlarza o wypustkach różnej długości
- umożliwia widoczne rozłożenie rzęs od wewnętrznego do zewnętrznego kącika oka
- dociera nawet do najkrótszych, niemal niewidocznych rzęs
- precyzyjnie rozdziela dłuższe rzęsy

Lekka formuła – bez sklejania rzęs
- mała zawartość wosków
- formuła wydobywająca intensywną czerń
- lekkość formuły i kształt szczoteczki pozwalają na nakładanie maskary bez grudek

Bądź zjawiskowa.. I rozwiń swoje rzęsy niczym wachlarz z nową maskarą Lash Sensational!


Moja opinia:
Mascara nie pozostawia grudek za to troche skleja rzęsy ale w każdej mascarze musi być jakiś minus.Dobrze się rozprowadza i przede wszystkim wydłuża i podkręca rzęsy. Kiedy ją nakładamy na początku jest lekko wilgotna ale z drugiej strony to i dobrze bo gdy się ubrudzimy możemy to szybko zmyć. Mascara bardzo mocno zasycha i trochę ciężko ją zmyć ale to jest chyba jedyny minus tej mascary.Szczoteczka dociera nawet do najkrótszych rzęs tak jak jest to napisane w opisie produktu. Jestem bardzo zadowolona z tego tuszu i cieszę się że go kupiłam.






Efekt na rzęsach:



Wiem że w recenzjach jeszcze nie jestem zbyt dobra więc wybaczcie ale dopiero się uczę! :)

Posiadacie tą mascarę?
Jak się u Was sprawdziła?

                                 Podzielcie się w komentarzach!       

                       Ask                                     Instagram                               Snapchat:zuzanavy